sobota, 19 listopada 2011

Porządek musi być.

Nawinęłam ostatnio zakupione motki na bobinki.



Mam już 245 kolorów. Mulin trochę więcej, bo niektóre się powtarzają. Tak przedstawia się mój zbiór.



Chyba już czas kupić nowe pudełko. ;-)

12 komentarzy:

  1. Chyba wpadnę do Ciebie i je ukradne! Pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolekcja godna pozazdoszczenia!
    Pięknie poukładana, równiutko nawinięta!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny porządek.Ja nie mogę zebrać się do porządku z mulinami.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjny zbiór, tylko pozazdrościć. Mam nadzieję, że kiedyś i ja będę miała taki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. To dopiero pół palety dmc. Jeszcze trochę zbieractwa przede mną. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. A nawinięte równo, bo robię to ręcznie. Nawijarką już tak ładnie nie wychodzi.

    OdpowiedzUsuń
  7. Matko renifer jest piękny. Mogę prosić o wzór kadaka@buziaczek.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapraszam do przeczytania mojego blogowego wpisu " Motylki zawsze trzymają się razem" :-) pozdrawiam serdecznie Magda

    OdpowiedzUsuń
  9. Też tak nawijam na bobinki i cieszę oczy porządkiem w takich samych pudełkach - a mam już 4! Lubię to, zaczynając pracę często mam 80, 90 % potrzebnych mulinek.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Serce przyspiesza jak się patrzy na te skarby:)

    OdpowiedzUsuń