czwartek, 12 stycznia 2012

Renifer - odsłona czwarta.

W moim profilu napisałam, że kradnę czas. Dziś ukradłam go pracodawcy. Wzięłam wolne i przez pół dnia spałam, a przez drugie pół oddawałam się xxx. W oczekiwaniu na materiały do tajnego projektu haftuję renifera. Całkiem sporo przybyło, już wyłania się łapa. Myślałam, że skończę dziś jedną kartkę schematu, a tu widać jak zaszalałam i poleciałam z drugą.

9 komentarzy:

  1. Już widzę, że renifer będzie super:) Ale z niecierpliwością czekam na odsłonę tajnego projektu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. widze ze masz ten prostokątny tamborek, zastanawiam sie czy go kupic bo boje sie ze mi sie haft na tym okrągłym troche popsuje bo już ma zgięcia

    OdpowiedzUsuń
  3. Już się zachwycałam z tysiąc razy tym reniferkiem, ale jak przestać? :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Renifer coraz piękniejszy!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie ten renifer wychodzi.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. niezmiennie pozostaję fanką tego Pana :)

    OdpowiedzUsuń