niedziela, 1 stycznia 2012

Zmienność domeną kobiet.

Większość z Was zrobiła podsumowanie minionego roku. Chciałam to pominąć, ale co mi tam, pochwalę się. W 2011 roku wyhaftowałam 4 obrazki (słownie cztery). Dwa Newtony, latarnię morską i kuraki. I żeby to jeszcze były jakieś giganty... Największy ma 13x18 cm. Oprócz tego zaczęłam jeszcze dwa. Ślubną wiązankę i renifera. Tą pierwszą dokończę, jak znów zostanę zaproszona na ślub. ;-) A renifer jest w toku. Czy ja przypadkiem nie planowałam wyszywać go w ten weekend? No właśnie, tak u mnie wyglądają plany. Z nich też chciałam zrezygnować. "Ale jak wszyscy, to wszyscy, babcia też." Zawsze chcemy i życzymy, aby nadchodzący rok był lepszy, a przynajmniej nie gorszy od minionego. To ja planuję sobie, że wyszyję przynajmniej cztery obrazki. :-) I raczej nie będą to te ostatnio pokazywane cztery pory roku Anchora. Widzę, że Wam przypadły do gustu, za to mnie przestały się podobać zupełnie. Znalazłam za to inne, a jakże! Kilka dni temu widziałam je w czyjejś galerii skończonych prac, a dziś przez przypadek trafiłam na schematy. Tak jak poprzednio wzory firmy Anchor.





Jakoś tak mnie ostatnio bierze na klimaty zwierzęco-afrykańskie. Ale oczywiście w pierwszej kolejności będą słonie dimensions. Zaraz po reniferze.
Chęci u mnie są ogromne, ale niestety nie współmierne do możliwości. Praca i codzienne obowiązki zabierają zdecydowanie za dużo czasu, a przede wszystkim siły. Dlatego głównie haftuję wirtualnie, czyli przeglądam blogi, sklepy internetowe i podziwiam wzory, co i rusz dopisując coś do listy, która pewnie nigdy nie zostanie zrealizowana. :-)

5 komentarzy:

  1. heh ja też tak mam, dużo planów, mało ich realizacji. No cóż doby nie da się rozciągnąć:) ale doskonale Cię rozumiem. Jak zerknęłam na te obrazki, które wyszyłam w tym roku, to w porównaniu z innymi blogami, moich prac jest mizerna ilość. Zobaczymy co przyniesie ten rok. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na moje pierwsze Candy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W takim razie życzę czasu na realizację postanowień :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne wzory, no i chyba trochę czasu zajmą, ale rok długi!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekne te hafciki, zyczę Ci abyś zrealizowała swoje plany i pod koniec roku mogła pochwalic się tymi hafcikami!!

    OdpowiedzUsuń
  5. nie o to chodzi by złapać króliczka ale by gonić go...:)
    szczęśliwego Nowego Roku i (mimo wszystko :) ) wielu złapanych króliczków :)

    OdpowiedzUsuń