sobota, 14 kwietnia 2012

Weekend czas zacząć.

Już po pracy, więc można się zrelaksować. Przede mną dwa dni wolnego. Tak, tak - aż dwa dni. ;-)
Nabyłam brakujące kolory. Ciekawe czy uda mi się skończyć hiacynta. Bo, że go skończę to pewne. Prawdziwy już padł, więc potrzebuję trwalszego zamiennika.


2 komentarze:

  1. Witam Stella, miło wiedzieć, na swoim blogu. Jest to piękne miejsce na spacer wśród prac rzadkiej urody. Gratulacje mam nadzieję wrócić częściej do monitorowania kompletności jej haftem, big hug Iêda blog Honeycomb.

    OdpowiedzUsuń