niedziela, 10 czerwca 2012

:-(

Zostawiłam u rodziców okulary, których potrzebuję do haftu.
Chyba nie muszę pisać co to oznacza. Niech to szlag!

5 komentarzy:

  1. Oj to niedobrze. Nie pozostaje nic innego jak jechać do rodziców po okularki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tylko, że ja tam bywam dwa razy w roku. ;-( No nic, listonosz będzie musiał przynieść.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja na szczęście zawsze mam 2 parę w domu..Ale listonosz da radę:) Tymczasem zapraszam do zabawy na moim blogu. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno już nie długo będziesz mogła wrócić do haftowania:) I ja również zapraszam do siebie na bloga na zabawę w 11 pytań:)

    OdpowiedzUsuń