wtorek, 31 lipca 2012

To już rok.

W niedzielę 29 lipca minął rok, jak zagościłam na blogspocie. Jestem z siebie dumna.
Ostatnio jedyne co haftuje to obrazki rr-owe. Niestety z lipcowym będzie mały poślizg. Dopadła mnie paskudna infekcja gardła połączona z wysoką gorączką. Nie jestem nawet w stanie wyjść z domu, a mieszkam sama. Mam nadzieję, że mi wybaczycie.


6 komentarzy:

  1. Zdrówka życzę :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wracaj szybko do zdrowia! I oczywiście gratuluję ROCZNICY:)

    OdpowiedzUsuń
  3. no to sto lat, obyś następny, następny i następny rok haftowała i zdrówka

    OdpowiedzUsuń
  4. Wracaj do zdrowia!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. szybkiego powrotu do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Stello, dziękuję za miło komentarz, zaraz będę wyjaśniała, na jakim etapie są moje Haystacks:/ Ale póki co życzę Ci szybkiego wykurowania się. Na moje infekcje często najlepiej działają nie leki, a kubek grzanego winka, chociaż jakiś czas temu nawet to nie pomogło. Trzymaj sie ciepło, mam nadzieję, że masz co jeśc skoro jesteś sama w domu :D (żart żartem, ale po zimowych chorobach wiem, że zakupy spożywcze online wymyślono dla singli:DDD)

    OdpowiedzUsuń