wtorek, 31 lipca 2012

To już rok.

W niedzielę 29 lipca minął rok, jak zagościłam na blogspocie. Jestem z siebie dumna.
Ostatnio jedyne co haftuje to obrazki rr-owe. Niestety z lipcowym będzie mały poślizg. Dopadła mnie paskudna infekcja gardła połączona z wysoką gorączką. Nie jestem nawet w stanie wyjść z domu, a mieszkam sama. Mam nadzieję, że mi wybaczycie.