niedziela, 13 stycznia 2013

Zaległości.

Nie ma się czym chwalić, jednak z kronikarskiego obowiązku wspomnę. Mam u siebie kanwę Cinki i dopiero dziś zabrałam się za wyszywanie grudnia. Mam nadzieję, że szybko się z tym uporam, bo wiem że kolejna kanawa jest już w drodze do mnie.


5 komentarzy:

  1. Maleństwo, szybko pójdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A cada ponto colocado, o seu bordado vai ficando lindo de se ver. Parabéns St

    OdpowiedzUsuń
  3. Dasz radę, szybko się uwiniesz z tym grudniem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oczywiście że jest się czym chwalić!

    OdpowiedzUsuń
  5. i nie ma ciśnienia :D dobry początek czerwoną kokardką :D

    OdpowiedzUsuń