niedziela, 23 czerwca 2013

Koniec!!

Dokończyłam majowy obrazek z naszego dimkowego RR. Cieszę się ogromnie, choć jeszcze czekają mnie backstitche na moje kanwie. :-( To była moja pierwsza taka zabawa i chyba ostatnia. Haftowanie pod presją czasu to jak widać po opóźnieniach nie dla mnie. Niemniej dziękuję dziewczyny za wspólną przygodę. To będzie miła pamiątka.




6 komentarzy:

  1. doskonale cie rozumiem, casem ma sie takie okresy, że za iigłe i muline nie chce sie brac

    OdpowiedzUsuń
  2. Całość prezentuje się świetnie!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny ten kalendarz.
    Ale dynia i kociak - hit.
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  4. gratuluje ukończenia! Duża to praca, cho jakże urozmaicona.

    OdpowiedzUsuń
  5. Hello

    Just found your blog.
    This wip is lovely, the pansies are my favourite.
    Hope you have a good weekend (:

    OdpowiedzUsuń
  6. świetnie się prezntuje skonczony
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń